• Bez kategorii

    Fura

    Gdyby moja działalność w ogrodzie przekładała się na aktywność blogową to byłoby zdecydowanie więcej wpisów niż jeden na miesiąc. Przepraszam was kochani czytelnicy za tak długą przerwę w nadawaniu ale tyle się dzieję, że często nie ma czasu taczki załadować. Czuję, że za niedługo nadejdzie pełna mobilizacja i pokażę Wam co zbudowaliśmy, co posadziliśmy, co owocuje i co kwitnie. Ale póki co, żeby nie męczyć już Was dłużej robaczkami zobaczcie jaka fajna fura po naszej wsi jeździ 🙂 

  • wiejski ogórdek

    Rolnictwo Wspierane Społecznie

    Uczestniczyłam ostatnio w webinarze o rolnictwie wspieranym społecznie i bardzo mi się ta idea spodobała. Tym bardziej, że od jakiegoś czasu świadomie i zdrowo się odżywiamy. Wymaga to więcej czasu na zakupy i na gotowanie ale satysfakcja jest ogromna. Idea RWS w Polsce dopiero raczkuje dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do pionierów i   na początek wyznaczyć teren pod uprawy. Jak widać na zdjęciu bardzo bogaty w chwasty czyli nie roundapowany. Kawałek ziemi dzięki pracy zespołowej wyznaczony. No to ciągnik. A jak Ciągnik to Zetor. Od 1946 roku. To hasło z ich fantastycznej strony na fb. Widzieliście? Jest tam jeszcze ilustracja z hasłem No Zetor, No sex 🙂 Wyborne. Ok. Jedziemy z redlinami.…

  • wiejska rada

    Mszyce i grzyby

    Ze względu na brak pogody moja kolonia mszyc na różach ma się doskonale. Mogę stać na deszczu i przypatrywać im się godzinami.Mogę im też spojrzeć prosto w oczy i szeptać czule: mam dla was coś kochanieńkie, niech no tylko przestanie padać deszcz. Ciekawe czy te bystre, czarne oczka zrobią im się większe gdy spadnie na nie jak grom z jasnego nieba Karate Zeon Ponadto na berberysach wychodowałam grzyba o egzotycznej nazwie  Puccinia graminis.  Na szczęście na to też już mam receptę, a nawet dwie. Jedną znalazłam tutaj a drugą dostałam od wirtualnego znajomego z fb. Kolega radzi Amistar 250 przez 10 dni 3-4 razy opryskiwać na zmianę z Bioczos  Pod berberysami rosną rozchodniki i…